3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM

 

Jak się przyglądam tym kilku miesiącom mojego macierzyństwa, to zaskakują mnie dwie rzeczy: powtarzalność i zmienność. Z jednej strony powtarzam codziennie mnóstwo tych samych czynności. Mój plan dnia musi być dosyć schematyczny, bo życie z dzieckiem,  a szczególnie niemowlakiem, właśnie tego wymaga. Continue reading „3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM”

Dziewczynka czy chłopiec- jak rozpoznać płeć dziecka?

Przez dziewięć miesięcy ciąży lekarzom nie udało się określić płci mojego dziecka. Na początku długo, długo nie było żadnych teorii, potem na 100 % był chłopiec, po jakimś czasie dziewczynka, a na koniec dowiedziałam się, że… już nie wiadomo… Jeśli chcecie poznać tę historię, to możecie przeczytać o tym tutaj: http://mamazpowolania.pl/dziewczynka-czy-chlopiec-czyli-pomylki-usg/
Dlaczego o tym piszę? Zainteresowanie brzuchem ciężarnej jest zjawiskiem powszechnym. Mamy wokół siebie mnóstwo ludzi (znajomych i nieznajomych), którzy nie mogąc doczekać się informacji o płci dziecka próbują wróżyć z fusów i na własną rękę stawiać diagnozę. To wróżenie z fusów to naturalnie babcine metody rozpoznawania płci dziecka, o których słyszał chyba każdy. Oczywiście, nie ma co się oszukiwać, ich sprawdzalność w większości wypadków (choć nie wszystkich), wynosi 50% – nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiamy weryfikować, czy czasem się u nas nie sprawdzą!
Zebrałam dla Was te powszechnie znane i te mniej znane metody. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, które się u  Was sprawdziły i kiedy poznaliście płeć dziecka! 🙂
Klikajcie:

Dziewczynka czy chłopiec, czyli pomyłki USG

Gdy tylko rodzina i znajomi dowiadują się, że jesteśmy w ciąży, to najczęściej ich pierwszą reakcją (poza gratulacjami:) ) jest pytanie o płeć dziecka: „Chłopiec, czy dziewczynka?”. Z pewnością też to znacie. Niektórzy rodzice czekają na tę wiadomość z utęsknieniem, a inni chcą zachować tę informację w tajemnicy aż do chwili narodzin dziecka. Ja należę do tej pierwszej grupy, ale nie obyło się bez sporych przeszkód. Jakich? Posłuchajcie! Continue reading „Dziewczynka czy chłopiec, czyli pomyłki USG”

Jak przygotować wyprawkę i nie zbankrutować? cz. II

Po weekendzie wracam z drugą częścią wyprawki dla Noworodka. Kompletując rzeczy dla dziecka, odwiedzałam różne hurtownie i sklepy dziecięce w Krakowie. Zdecydowaną większość rzeczy kupiłam jednak na allegro. Dlaczego? Już opowiadam. Continue reading „Jak przygotować wyprawkę i nie zbankrutować? cz. II”

Jak przygotować wyprawkę i nie zbankrutować? cz. I

Kompletowanie wyprawki dla noworodka jest jednym z najprzyjemniejszych aspektów przygotowań do macierzyństwa. Sama nie mogłam się już doczekać chwili, gdy będę mogła kupować pierwsze ubranka i inne akcesoria dziecięce. Co prawda zdarzyło mi się już nie raz usłyszeć, że lepiej zostawić zakupy dla Maluszka, na czas po jego narodzeniu, ale bynajmniej nie zamierzałam tak zrobić. To chyba jeden z najbardziej rozpowszechnionych przesądów związanych z ciążą.

Continue reading „Jak przygotować wyprawkę i nie zbankrutować? cz. I”