Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?

Szczepienia to temat, który zawsze wywołuje sporo emocji – niezależnie od sytuacji i właściwie w każdym gronie, w którym zostanie podjęty, znajdą się tacy, którzy są gotowy wyrazić swoje zdanie z niewzruszoną pewnością wyrokując na temat tego, czy należy szczepić dzieci. Swoją drogą jest to chyba największe wyzwanie i najtrudniejsza decyzja, jaką muszą podjąć młodzi rodzice, po narodzinach dziecka. Choć podjąć muszą właściwie już wcześniej, bo pierwsze szczepienia w Polsce mają miejsce w drugiej dobie po porodzie. Continue reading „Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?”

Dlaczego nie biorę udziału w czarnym proteście?

Cała Polska protestuje. Na facebooku co chwilę widzę kolejne osoby zmieniające zdjęcia profilowe na czarne. W telewizji prawo do aborcji stało się tematem numer jeden. Pojawia się masa artykułów w internecie. A na ulicę wychodzą kobiety w czerni, które chcą walczyć o swoje prawa. O co chodzi? O akcję przeciwko ustawie zakazującej całkowicie aborcji. Większość z protestujących jest za tym, żeby pozostać przy dotychczasowym prawie, które zezwalało na wykonanie aborcji w trzech przypadkach. W tym wpisie chcę się przyglądnąć temu, o jakie prawo chcą w rzeczywistości walczyć kobiety w czerni. Continue reading „Dlaczego nie biorę udziału w czarnym proteście?”

Za kulisami porodu

Po urodzeniu dziecka czas mija zupełnie inaczej niż wcześniej. Każdego dnia tyle się dzieje i każdego dnia dziecko potrafi zrobić coś nowego, czego jeszcze wczoraj nie umiało. Noc i dzień wyglądają dosyć podobnie, przynajmniej z perspektywy mamy, bo przecież noworodek potrzebuje realizować swoje potrzeby przez całą dobę. I tak właśnie z dnia na dzień zmienia się całe życie. Zmienia się z chwilą porodu. I o nim właśnie będzie dzisiejsza notka, która powstaje na prośbę jednej z czytelniczek bloga- Kasi. Continue reading „Za kulisami porodu”

Po co mi położna środowiskowa?

Będąc w ciąży zastanawiałam się czy w ogóle położna środowiskowa jest do czegoś potrzebna. Wielokrotnie słyszałam od innych Mam, że wizyty położnej to tylko formalność, która zwykle ogranicza się do jednego spotkania, odbywa się w pośpiechu i właściwie jest smutnym obowiązkiem dla obydwu stron. Mimo to, wybrałam swoją położną już w 6 miesiącu ciąży (ze szpitala w którym zamierzałam rodzić). Continue reading „Po co mi położna środowiskowa?”

Trzy, dwa, jeden… poród START!

Budzę się w środku nocy. Czuję skurcze. Termin porodu już za kilka dni. W głowie mam tylko jedną myśl: „To na pewno już dziś urodzę!”. Czekam jeszcze chwilkę, staram się ostudzić emocje. Ale jak tu być spokojnym, kiedy tak bardzo wyczekiwana od 9 miesięcy chwila właśnie nadchodzi? No nie da się! Continue reading „Trzy, dwa, jeden… poród START!”

Poradnik przyszłej Mamy, czyli obowiązkowe pozycje dla ciężarnej

Chcąc przygotować się do roli Mamy, szukałam różnych książek – nie tylko poradników, dzięki którym mogłabym nabrać niezbędnej wiedzy. Oczywiście, w praktyce też można się wszystkiego nauczyć, ale mi sprawiało przyjemność czytanie, szczególnie pozycji które tematycznie dotyczyły ciąży i macierzyństwa. Nie chcę tutaj robić przeglądu wszystkich pozycji, z którymi się zetknęłam, bo nie wszystkie są tego warte. Ale polecę Wam dwie, które dla mnie okazały się być strzałem w dziesiątkę. Więc zaczynajmy 🙂 Continue reading „Poradnik przyszłej Mamy, czyli obowiązkowe pozycje dla ciężarnej”

Mężczyzna przy porodzie – TAK czy NIE?

Kiedyś uważałam, że porody rodzinne to bardzo dziwna moda. Po prostu ludzie chcą na siłę wszystko robić razem, nawet w tak intymnej i ważnej chwili, jaką są narodziny dziecka. Uważałam, że poród jest czymś co dotyczy tylko kobiety. Podobała mi się wizja, że mężczyzna nie widzi swojej kobiety wśród bólu, potu i łez, ale wchodzi dopiero w momencie finałowym, gdy dziecko jest już na świecie. Nie dlatego, że się brzydzi, ale dlatego, że od pomocy są lekarze i położne, a rola faceta zaczyna się już później. Wyobrażałam sobie swój poród i męża, który stoi zestresowany pod drzwiami ze zmiętym kwiatuszkiem w ręku. Chodzi w kółko, minuty mijają mu jak godziny i niecierpliwie oczekuje położnej, która wyjdzie i poinformuje go, że dziecko jest już na świecie. A wtedy on wkroczy  do akcji. Continue reading „Mężczyzna przy porodzie – TAK czy NIE?”

Dlaczego warto iść na Szkołę Rodzenia?

Opinie na temat szkół rodzenia są różne, jednak dotychczas nie spotkałam zasadniczo żadnych zdeterminowanych ich przeciwników. Spotkałam się jednak kilkukrotnie z opinią, że jest to zbędne, bo jeśli chodzi o sam poród i późniejszą opiekę nad dzieckiem, to i tak wszystkiego trzeba się nauczyć samemu i w praktyce. W pewnym stopniu się z tym zgadzam, bo przecież nie można ukrywać, że nie da się nauczyć przewijania ani przebierania słuchając czyichś opowieści. Nie da się też nauczyć rodzić, czytając poradniki i książki na ten temat. Mimo to, uważam, że warto iść na szkołę rodzenia i gdybym mogła, chętnie poszłabym jeszcze raz. Dlaczego? Poniżej kilka argumentów 🙂

Continue reading „Dlaczego warto iść na Szkołę Rodzenia?”

Dlaczego boimy się porodu?

Zastanawiałaś się kiedyś, skąd się właściwie bierze lęk przedporodowy? Czy kobiety nagle zaczynają się bać czegoś, co jest naturalną konsekwencją ich stanu? Przecież zanim zajdą w ciążę, wiedzą, że dziecko trzeba będzie urodzić i że to będzie boleć. Więc czemu nagle narasta w nas strach przed tą chwilą, która de facto jest też tym, na co czekamy przez 9 miesięcy? Continue reading „Dlaczego boimy się porodu?”

Dziewczynka czy chłopiec, czyli pomyłki USG

Gdy tylko rodzina i znajomi dowiadują się, że jesteśmy w ciąży, to najczęściej ich pierwszą reakcją (poza gratulacjami:) ) jest pytanie o płeć dziecka: „Chłopiec, czy dziewczynka?”. Z pewnością też to znacie. Niektórzy rodzice czekają na tę wiadomość z utęsknieniem, a inni chcą zachować tę informację w tajemnicy aż do chwili narodzin dziecka. Ja należę do tej pierwszej grupy, ale nie obyło się bez sporych przeszkód. Jakich? Posłuchajcie! Continue reading „Dziewczynka czy chłopiec, czyli pomyłki USG”