Za kulisami porodu

Po urodzeniu dziecka czas mija zupełnie inaczej niż wcześniej. Każdego dnia tyle się dzieje i każdego dnia dziecko potrafi zrobić coś nowego, czego jeszcze wczoraj nie umiało. Noc i dzień wyglądają dosyć podobnie, przynajmniej z perspektywy mamy, bo przecież noworodek potrzebuje realizować swoje potrzeby przez całą dobę. I tak właśnie z dnia na dzień zmienia się całe życie. Zmienia się z chwilą porodu. I o nim właśnie będzie dzisiejsza notka, która powstaje na prośbę jednej z czytelniczek bloga- Kasi. Continue reading „Za kulisami porodu”

Trzy, dwa, jeden… poród START!

Budzę się w środku nocy. Czuję skurcze. Termin porodu już za kilka dni. W głowie mam tylko jedną myśl: „To na pewno już dziś urodzę!”. Czekam jeszcze chwilkę, staram się ostudzić emocje. Ale jak tu być spokojnym, kiedy tak bardzo wyczekiwana od 9 miesięcy chwila właśnie nadchodzi? No nie da się! Continue reading „Trzy, dwa, jeden… poród START!”

Poradnik przyszłej Mamy, czyli obowiązkowe pozycje dla ciężarnej

Chcąc przygotować się do roli Mamy, szukałam różnych książek – nie tylko poradników, dzięki którym mogłabym nabrać niezbędnej wiedzy. Oczywiście, w praktyce też można się wszystkiego nauczyć, ale mi sprawiało przyjemność czytanie, szczególnie pozycji które tematycznie dotyczyły ciąży i macierzyństwa. Nie chcę tutaj robić przeglądu wszystkich pozycji, z którymi się zetknęłam, bo nie wszystkie są tego warte. Ale polecę Wam dwie, które dla mnie okazały się być strzałem w dziesiątkę. Więc zaczynajmy 🙂 Continue reading „Poradnik przyszłej Mamy, czyli obowiązkowe pozycje dla ciężarnej”

Mężczyzna przy porodzie – TAK czy NIE?

Kiedyś uważałam, że porody rodzinne to bardzo dziwna moda. Po prostu ludzie chcą na siłę wszystko robić razem, nawet w tak intymnej i ważnej chwili, jaką są narodziny dziecka. Uważałam, że poród jest czymś co dotyczy tylko kobiety. Podobała mi się wizja, że mężczyzna nie widzi swojej kobiety wśród bólu, potu i łez, ale wchodzi dopiero w momencie finałowym, gdy dziecko jest już na świecie. Nie dlatego, że się brzydzi, ale dlatego, że od pomocy są lekarze i położne, a rola faceta zaczyna się już później. Wyobrażałam sobie swój poród i męża, który stoi zestresowany pod drzwiami ze zmiętym kwiatuszkiem w ręku. Chodzi w kółko, minuty mijają mu jak godziny i niecierpliwie oczekuje położnej, która wyjdzie i poinformuje go, że dziecko jest już na świecie. A wtedy on wkroczy  do akcji. Continue reading „Mężczyzna przy porodzie – TAK czy NIE?”

Dlaczego boimy się porodu?

Zastanawiałaś się kiedyś, skąd się właściwie bierze lęk przedporodowy? Czy kobiety nagle zaczynają się bać czegoś, co jest naturalną konsekwencją ich stanu? Przecież zanim zajdą w ciążę, wiedzą, że dziecko trzeba będzie urodzić i że to będzie boleć. Więc czemu nagle narasta w nas strach przed tą chwilą, która de facto jest też tym, na co czekamy przez 9 miesięcy? Continue reading „Dlaczego boimy się porodu?”