Dziewczynka czy chłopiec- jak rozpoznać płeć dziecka?

Przez dziewięć miesięcy ciąży lekarzom nie udało się określić płci mojego dziecka. Na początku długo, długo nie było żadnych teorii, potem na 100 % był chłopiec, po jakimś czasie dziewczynka, a na koniec dowiedziałam się, że… już nie wiadomo… Jeśli chcecie poznać tę historię, to możecie przeczytać o tym tutaj: http://mamazpowolania.pl/dziewczynka-czy-chlopiec-czyli-pomylki-usg/
Dlaczego o tym piszę? Zainteresowanie brzuchem ciężarnej jest zjawiskiem powszechnym. Mamy wokół siebie mnóstwo ludzi (znajomych i nieznajomych), którzy nie mogąc doczekać się informacji o płci dziecka próbują wróżyć z fusów i na własną rękę stawiać diagnozę. To wróżenie z fusów to naturalnie babcine metody rozpoznawania płci dziecka, o których słyszał chyba każdy. Oczywiście, nie ma co się oszukiwać, ich sprawdzalność w większości wypadków (choć nie wszystkich), wynosi 50% – nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiamy weryfikować, czy czasem się u nas nie sprawdzą!
Zebrałam dla Was te powszechnie znane i te mniej znane metody. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, które się u  Was sprawdziły i kiedy poznaliście płeć dziecka! 🙂
Klikajcie:
  • Natalia Gatka

    Będąc w pierwszej ciąży o fakcie, że zostanę mamą dziewczynki dowiedziałam się dopiero w 34tc ;P Nie miałam wcześniej żadnych „typowych” przejawów, tzn. specyficznych zachcianek (jadłam wszystko niczym odkurzacz i później nie dało się tego ukryć), ani nie zbrzydłam, ani nie wypiękniałam, przeczucia miałam niejasne. Bardziej dla zabawy sprawdziłam co na to chiński kalendarz (zawyrokował że urodzę dziewczynkę). Teraz, będąc w ciązy po raz drugi od samego początku silnie wierzyłam że noszę pod sercem synka, właściwie nie brałam innej możliwości zbytnio pod uwagę. Fakt, czuję sie zupełnie inaczej niż poprzednio, ale myslę że to po prostu natura, a nie płeć dziecka ;D Koniec końców, okazało się że tym razem się nie pomyliłam i oczekujemy chłopca (kalendarz tym razem także zawyrokował dziewczynkę).

  • O widzisz, nawet kalendarz chiński jest omylny 🙂 Szczęśliwego rozwiązania! :))

  • Natalia Gatka

    Dziękuję 🙂