MAMY pierwszeństwo

Co raz częściej natrafić można na różne akcje mające na celu wprowadzenie jako normę traktowania kobiet w ciąży w sposób uprzywilejowany. Niezależnie od tego, czy podoba się to innym, czy nie, w niektórych przypadkach, odmienne traktowanie ciężarnych wynika wprost z przepisów prawa, a nie jedynie czyjejś dobrej woli.

pregnant-214522_1280

Poniżej przedstawiam moją listę miejsc, w których z takich przywilejów teoretycznie możemy skorzystać i o tym jak to wygląda w praktyce. 

Komunikacja Miejska Kraków

W tym przypadku odwołam się do Krakowa, bo tutaj mieszkam. We wszystkich środkach komunikacji miejskiej znajdziemy specjalnie oznakowane miejsca dla osób uprzywilejowanych, w tym dla ciężarnych. Według regulaminu MPK, w przypadku, gdy ktoś zajmie takie miejsce bezpodstawnie, a pojawi się osoba, dla której jest ono przeznaczone, ma obowiązek je zwolnić.

W praktyce jednak często jest tak, że wiele osób nie przejmuje się takim przepisem (lub go nie zna) i wcale nie ustępuje miejsca ciężarnym. Ja uważam, że w takim wypadku powinno się poprosić o zwolnienie miejsca, szczególnie  gdy brzuch nie jest jeszcze bardzo widoczny i można mieć wątpliwości, czy kobieta jest w ciąży, czy tylko ma kilka kilo nadwagi. A jak wiadomo takie pomyłki mogą dużo kosztować Bogu ducha winnego pasażera. 🙂

Ze swojego doświadczenie dodam też, że od czasu gdy mój brzuszek stał się już bardziej widoczny, gdy wsiadam do tramwaju lub autobusu, kilka osób zrywa się z miejsc, żeby mi ustąpić. Często nie jest to wynikiem zajmowania miejsc dla osób uprzywilejowanych, tylko zwykłej ludzkiej życzliwości.

Kasy pierwszeństwa

W niektórych sklepach są wyznaczone specjalne kasy pierwszeństwa dla kobiet w ciąży i osób niepełnosprawnych. Mogą też podchodzić tam inne osoby, ale w przypadku pojawienia się osoby uprzywilejowanej, mają obowiązek przepuścić ją w kolejce.

 

Jak to wygląda w praktyce?

Bardzo często, gdy w sklepie są duże kolejki, ludzie ustawiają się również do kasy pierwszeństwa i rozkładają z wielkimi zakupami. Nie ma co liczyć na to, że ktoś nas tutaj przepuści. Zdarza się, że to kasjer zauważa stojącą w kolejce ciężarną i prosi ją o przejście na początek kolejki, jednak najlepiej zadbać o to samemu i po prostu przejść przed pozostałe osoby. Osobiście często korzystam z takich kas i mam bardzo dobre doświadczenia, szczególnie, że w takich sklepach jak Carrefour, czy Auchan, kasjerzy kładą duży nacisk na to, żeby osoby uprzywilejowane rzeczywiście miały pierwszeństwo.

Rossmann

Pierwszeństwo kobiet w ciąży przy kasie, nie jest w żaden sposób regulowane przepisami, a więc zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli danego sklepu. Ja osobiście nie wiedziałam o akcji „Mamy pierwszeństwo” w Rossmannie, polegającej na tym, że kobiety w ciąży obsługiwane są poza kolejnością. Dowiedziałam się o tym, gdy zostałam wywołana przez kasjerkę z długiej kolejki, słowami: „Zapraszam do kasy panią w ciąży”. Co prawda klientka stojąca przede mną, okazała duże niezadowolenie z tego faktu, że będzie musiała poczekać chwilkę dłużej, jednak ostatecznie to ja zostałam skasowana jako pierwsza.

rossmann.png

LUXMED

W placówkach medycznych LUXMED możemy liczyć na obsługę bez kolejki w rejestracji oraz w pokoju pobrań. Tutaj jednak w pełni zależy to od nas, ponieważ ani pracownicy rejestracji, ani pielęgniarki, nie interweniują w kolejność podchodzenia pacjentów. Ja osobiście tylko raz spotkałam się z tym, że ktoś sam z siebie przepuścił mnie w kolejce do rejestracji, natomiast pozostałe osoby zlustrował mnie wzrokiem w milczeniu. Zwykle wszyscy lustrują, a nikt nie przepuszcza 🙂

LUXMED.png

Mój wniosek jest taki, że każde z tych miejsc, daje nam możliwość skorzystania z przywilejów, ale często to, czy zostaniemy potraktowani priorytetowo, zależy od tego, czy same o to zadbamy.

Może znacie jeszcze jakieś miejsca przyjazne przyszłym Mamom? Jeśli tak, czekam na uzupełnianie tej listy w komentarzach 🙂

 

Podoba Ci się ten post? Jeśli tak, zostaw komentarz lub daj mi like na fb.  To mnie bardzo motywuje i dzięki temu wiem, że to co robię MA SENS!

Dziękuję!


 

 

 

 

 

  • Daria

    H&M, też zawsze wywołują kasjerzy. Inne sklepy, jeszcze mi się nie zdarzyło 😉

  • O, super! Tego nie wiedziałam, dzięki! 🙂