3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM

 

Jak się przyglądam tym kilku miesiącom mojego macierzyństwa, to zaskakują mnie dwie rzeczy: powtarzalność i zmienność. Z jednej strony powtarzam codziennie mnóstwo tych samych czynności. Mój plan dnia musi być dosyć schematyczny, bo życie z dzieckiem,  a szczególnie niemowlakiem, właśnie tego wymaga. Continue reading „3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM”

Życzliwe porady, które robią z ciebie złą Matkę

Wielu ludziom wydaje się, że dziecko jest sprawą ogółu społecznego. Od momentu narodzin… a nie! właściwie od momentu poczęcia ludzie interesują się tobą i twoim dzieckiem, obdarzając je należytą troską. Kto przeżył ciążę i nie usłyszał choć raz uwag o tym, co ma jeść, pić, czego nie robić?- ręka w górę! Z uśmiechem na ustach wspominam te mniej lub bardziej życzliwe porady, które wtedy często brałam sobie do serca w trosce o Maleństwo. Teraz pewnie mądrzejsza o swoje doświadczenia, wiem, że słuchać trzeba przede wszystkim siebie, a rady innych brać z przymrużeniem oka. Continue reading „Życzliwe porady, które robią z ciebie złą Matkę”

Gdy zostajesz mamą wsiadasz do pociągu, który nigdy się nie zatrzyma

Stałam na peronie, czekając na swój pociąg. Obok mnie było mnóstwo ludzi. Oni też czekali. Jedni młodsi, drudzy starsi. Niektórzy z nich czekali już bardzo długo, inni dopiero przyszli. Mi bliżej było do tej drugiej grupy. Byłam pełna nadziei. Wierzyłam, że podróż, która ma się rozpocząć, gdy wsiądę do pociągu będzie najpiękniejszą w życiu. Wiedziałam też, że będzie wyzwaniem. I przyznam się Wam, że czasem się trochę tego bałam. Bałam się wsiąść. Ale ostatecznie bardziej chciałam, niż się bałam, dlatego też nie zawróciłam z tego peronu i nie wróciłam do domu.  Continue reading „Gdy zostajesz mamą wsiadasz do pociągu, który nigdy się nie zatrzyma”

Karmię tam, gdzie chcę!

Karmienie piersią to temat, który budzi ostatnio mnóstwo emocji. Nie chcę jednak opowiadać o tym, jak bardzo oburza mnie brak tolerancji ludzi wobec kobiet karmiących w miejscach publicznych, ale raczej opowiedzieć Wam o tym co mnie ostatnio spotkało. Można powiedzieć, że w kwestii karmienia jestem dopiero na początku drogi i pewnie jeszcze niejedna ciekawa historia mi się przydarzy. Pewnie nie każda będzie też sympatyczna, bo jak wiadomo- nie wszyscy reagują pozytywnie widząc matkę karmiącą. Dlatego o tych (być może) rzadkich przypadkach warto mówić 🙂 Continue reading „Karmię tam, gdzie chcę!”

Za kulisami porodu

Po urodzeniu dziecka czas mija zupełnie inaczej niż wcześniej. Każdego dnia tyle się dzieje i każdego dnia dziecko potrafi zrobić coś nowego, czego jeszcze wczoraj nie umiało. Noc i dzień wyglądają dosyć podobnie, przynajmniej z perspektywy mamy, bo przecież noworodek potrzebuje realizować swoje potrzeby przez całą dobę. I tak właśnie z dnia na dzień zmienia się całe życie. Zmienia się z chwilą porodu. I o nim właśnie będzie dzisiejsza notka, która powstaje na prośbę jednej z czytelniczek bloga- Kasi. Continue reading „Za kulisami porodu”

Trzy, dwa, jeden… poród START!

Budzę się w środku nocy. Czuję skurcze. Termin porodu już za kilka dni. W głowie mam tylko jedną myśl: „To na pewno już dziś urodzę!”. Czekam jeszcze chwilkę, staram się ostudzić emocje. Ale jak tu być spokojnym, kiedy tak bardzo wyczekiwana od 9 miesięcy chwila właśnie nadchodzi? No nie da się! Continue reading „Trzy, dwa, jeden… poród START!”

TOP 10 filmów o ciąży

Odkąd jestem w ciąży, dużo bardziej temat ten jest dla mnie pociągający, dużo bardziej zwracają moją uwagę na ulicy dziewczyny, które też spodziewają się dzieci i chętniej rozmawiam o wszystkich co związane z Maluchami. Jest to chyba dosyć naturalne zjawisko, w końcu w jakiś sposób zawsze czujemy się blisko osób, które znajdują się w podobnej sytuacji życiowej do nas. Ostatnio zaczęłam też zwracać uwagę na to, jakie filmy i książki wybieram i okazało się, że czasem nawet podświadomie ciągnę w kierunku pozycji o tematyce związanej z ciążą i macierzyństwem. Dlatego podzielę się z Wami moim rankingiem filmów, które ostatnio widziałam, a które z czystym sumieniem mogę polecić. Zapraszam:)

Continue reading „TOP 10 filmów o ciąży”

Becikowe 2016

Już niedługo poród, więc jestem teraz na etapie analizy świadczeń, jakie nam przysługują z tytułu urodzenia dziecka. Okazuje się, że od czasów, gdy becikowe było dla każdego, kto urodził dziecko, sporo się zmieniło. Ponieważ obecnie doszło kryterium dochodowe, to liczba dokumentów, jakie trzeba złożyć, znacznie się zwiększyła. Jak wiadomo, uzyskanie informacji od urzędników bywa bardzo trudne i sama właśnie tego doświadczyłam, jednak wiadomości, które są dostępne w internecie, nie są niestety wystarczające. Najlepszy zbiór informacji na ten temat znalazłam tutaj:  Becikowe 2016 jednak jak się okazało, bez zasięgnięcia pomocy w urzędzie, nie udałoby mi się znaleźć odpowiedzi na moje wątpliwości. Jeśli też tak macie, to zapraszam do zapoznania się z tym wpisem. Continue reading „Becikowe 2016”

Upały z brzuszkiem

Nadszedł czas letnich upałów. W takich temperaturach, jakie mamy za oknem, ciężko jest normalnie funkcjonować, a co dopiero jeszcze z dużym brzuszkiem ciążowym. Macie jakieś sposoby na radzenie sobie w taką pogodę? Spełnieniem marzeń byłby basen przed domem, ale że ja mogę co najwyżej wystawić sobie miskę do ogródka przed blokiem, to staram się szukać innych rozwiązań 🙂 Continue reading „Upały z brzuszkiem”

Dlaczego warto iść na Szkołę Rodzenia?

Opinie na temat szkół rodzenia są różne, jednak dotychczas nie spotkałam zasadniczo żadnych zdeterminowanych ich przeciwników. Spotkałam się jednak kilkukrotnie z opinią, że jest to zbędne, bo jeśli chodzi o sam poród i późniejszą opiekę nad dzieckiem, to i tak wszystkiego trzeba się nauczyć samemu i w praktyce. W pewnym stopniu się z tym zgadzam, bo przecież nie można ukrywać, że nie da się nauczyć przewijania ani przebierania słuchając czyichś opowieści. Nie da się też nauczyć rodzić, czytając poradniki i książki na ten temat. Mimo to, uważam, że warto iść na szkołę rodzenia i gdybym mogła, chętnie poszłabym jeszcze raz. Dlaczego? Poniżej kilka argumentów 🙂

Continue reading „Dlaczego warto iść na Szkołę Rodzenia?”