Najgorsze porady udzielane młodym matkom

Gdy zachodzisz w ciążę, a potem rodzisz pierwsze dziecko, to wszyscy dookoła mają dla ciebie jakieś „dobre rady”. Problem polega na tym, że w rzeczywistości te rady nie zawsze są dobre i czasem mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Napiszę tu tylko o kilku przykładach takich fałszywych zaleceń, jakie często słyszałam na początku macierzyństwa, ale jestem pewna, że jest ich dużo więcej. Z jednej strony dlatego, że czasy się zmieniają i stan wiedzy także, ale niektóre z nich wynikają po prostu z wiary w zabobony i nie mają żadnego uzasadnienia logicznego. Oto one:

„Przetrzymaj ją, to będzie lepiej spała w nocy”

Ta zasada może się nawet sprawdza w przypadku dorosłych, ale jeśli chodzi o dzieci, to zasada jest wręcz odwrotna. Wyspane dziecko dobrze śpi w nocy, a przemęczone jest po prostu marudne, ale wcale nie ułatwia mu to zasypiania…

„Nie noś, bo się przyzwyczai!”

Noszenie dziecka jest zdrowe, naturalne i sprzyja rozwojowi relacji między rodzicami, a dzieckiem. Niektórzy odpowiadają na tą radę, że dziecko już się zdążyło przyzwyczaić przez 9 miesięcy ciąży, kiedy było noszone bez przerwy 😉

„Boli go brzuszek? Na pewno coś zjadłaś”

To oczywiście rada kierowana do mam karmiących piersią. Pomijając fakt, że to, co jemy nie ma wpływu na jakość mleka, to warto zauważyć, że pokarm produkuje się w głowie, a wmawianie matce karmiącej, że ma zły pokarm, lub wpędzanie w poczucie winy, bo na pewno coś zjadła, co zaszkodziło dziecku, jest nie fair. Matki karmiące powinno się wspierać, bo dają dziecku to, co najlepsze, a nie wmawiać im, że muszą się ograniczać i obwiniać.

„Śpij, jak dziecko śpi”

….i gotuj jak dziecko gotuje 😉 Może czasem się da, ale ja nie znam mam, którym się to udało. W końcu drzemka to zwykle jedyny moment, w którym mama może spokojnie zająć się obowiązkami domowymi. Odsypianie w ciągu dnia często nie zdaje egzaminu, jeśli chcemy też coś jeść i mieć względny porządek w domu. Dla mnie to czas na prasowanie i gotowanie 🙂

„Nie kupuj wyprawki przed porodem”

Zawsze zadaję sobie pytanie, jak wygląda życie po porodzie matek, które słuchają tej porady. Ból po porodzie, próba odnalezienia się w nowej sytuacji, maluszek, który wymaga częstego karmienia i opieki i zmęczona i obolała matka. Gdzie tu jest miejsce na szukanie wózka i ubranek i jeżdżenia po sklepach? 🙂 Na prawdę lepiej to zrobić wcześniej, jest na to całe 9 miesięcy, żeby wybierać, jeździć, szukać, dowiadywać się i przygotowywać wszystko, co potrzebne 😉

„Zostaw, niech się wypłacze!”

Zostawianie płaczącego dziecka samemu sobie niszczy jego więź z rodzicem i sprawia, że Maluch traci do nich zaufanie. Tak naprawdę dokłada to kolejnych problemów, bo straty emocjonalne powodują, że dziecko musi przebyć bardzo długą drogę, żeby móc ponownie zaufać rodzicom.

„Musisz dużo jeść, żebyś miała pokarm”

Otóż wcale nie trzeba jeść za dwoje! 🙂 Pokarm i tak będzie, bo i matki karmiące mieszkające w Afryce mają czym karmić. Faktem jest, że organizm zużywa odrobinę więcej kalorii w okresie karmienia piersią, ale nie oznacza to, że każdy posiłek trzeba zjeść podwójnie. Wszystko co najlepsze pójdzie dla Maluszka, a w razie czego to organizm matki będzie pokrzywdzony skutkami niedożywienia- dziecko na tym nie ucierpi.

I właściwie na tym kończę moją listę tzw. „dobrych” rad, które mogą dużo namieszać w początkach macierzyńskiego życia. Macie jakieś swoje hity, które można by tutaj dopisać? 🙂

 

 

Najlepsze sposoby na niejadka, czyli jak sobie poradzić z niechęcią do jedzenia u dziecka?

Jeśli Twoje dziecko nie chce jeść, to prawdopodobnie usłyszałaś już setki porad żywieniowych od znajomych, lekarza, babci i sąsiadki. To jeden z tych tematów, na które każdy chętnie się wypowie i w których teorii jest tyle, ilu doradców. I właściwie można to dosyć łatwo wytłumaczyć, bo każde dziecko jest inne i pewnie metod żywienia, które odnoszą dobre skutki też jest całe mnóstwo. Mimo wszystko, pokuszę się o zebranie i podsumowanie tych, które moim zdaniem są naprawdę skuteczne, a być może posłużą i Waszym Maluchom, albo chociaż dadzą jakiś punkt zaczepienia. Continue reading „Najlepsze sposoby na niejadka, czyli jak sobie poradzić z niechęcią do jedzenia u dziecka?”

Najlepsze rozwijające zabawy z niemowlakiem- Metoda MONTESSORI

Pierwszy rok życia dziecka, to taki etap, w którym cały czas coś się dzieje. Poza tym, że dziecko rośnie wzdłuż i wszerz, to jeszcze błyskawicznie się rozwija. I chyba to jedyny taki okres w życiu, kiedy zmiany następują tak szybko! Jak przyszła na świat Marta, to wydawało mi się, że ona nigdy nie będzie duża 🙂 No, dobra, wiedziałam, że kiedyś przyjdzie ten czas, ale pamiętam, jak jeszcze pół roku temu patrząc na 10 miesięczne dzieci, sądziłam, że są już naprawdę duże, a moje nadal wydaje mi się jakieś takie… malutkie! I muszę się do tego przyzwyczaić, bo tak już chyba będzie do końca życia! Continue reading „Najlepsze rozwijające zabawy z niemowlakiem- Metoda MONTESSORI”

3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM

 

Jak się przyglądam tym kilku miesiącom mojego macierzyństwa, to zaskakują mnie dwie rzeczy: powtarzalność i zmienność. Z jednej strony powtarzam codziennie mnóstwo tych samych czynności. Mój plan dnia musi być dosyć schematyczny, bo życie z dzieckiem,  a szczególnie niemowlakiem, właśnie tego wymaga. Continue reading „3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM”

Ile się należy za Chrzciny?

Chrzciny to pierwszy Sakrament i często pierwsza tak duża impreza, którą organizujemy dla Niemowlaka (no , może bardziej dla jego rodziny, bo sam zainteresowany nie bardzo jeszcze wie, o co chodzi!). Jasne, nie w każdym przypadku, bo są i tacy co chrzest przyjmują w dorosłym życiu, albo i tacy, dla których obchody Chrztu zaczynają się i kończą w Kościele. Ale nie oszukujmy się, większość z nas podchodzi jednak do tematu w sposób tradycyjny i po Mszy, szykuje mniejsze lub większe przyjęcie dla rodziny i Chrzestnych. I jak na przyjęcie przystało, wiąże się ono również ze sporym wydatkiem, ale oczywiście nie jedynym, jaki czeka nas w tym dniu. Continue reading „Ile się należy za Chrzciny?”

Cała prawda o idealnych Dzieciach i idealnych Matkach

Często słyszę historie o niemowlakach, które przesypiają całe noce, jedzą samodzielnie, albo potrafią godzinami bawić się same. To są dzieci, które można wszędzie ze sobą zabierać, przy których można zapraszać znajomych, a one grzecznie śpią w pokoju obok, które potulnie znoszą wszystkie wizyty u nachalnych cioć, zakupy w galeriach handlowych i przesypiają całą Mszę w kościele.Chyba każdy rodzic słyszał choć raz takie opowieści – o dzieciach IDEALNYCH. Continue reading „Cała prawda o idealnych Dzieciach i idealnych Matkach”

Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?

Szczepienia to temat, który zawsze wywołuje sporo emocji – niezależnie od sytuacji i właściwie w każdym gronie, w którym zostanie podjęty, znajdą się tacy, którzy są gotowy wyrazić swoje zdanie z niewzruszoną pewnością wyrokując na temat tego, czy należy szczepić dzieci. Swoją drogą jest to chyba największe wyzwanie i najtrudniejsza decyzja, jaką muszą podjąć młodzi rodzice, po narodzinach dziecka. Choć podjąć muszą właściwie już wcześniej, bo pierwsze szczepienia w Polsce mają miejsce w drugiej dobie po porodzie. Continue reading „Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?”

5 rzeczy, za które kocham Karmienie Piersią!

Przypominam sobie początki mojego karmienia piersią – jeszcze w szpitalu. Intuicyjnie nie chciałam podawać dziecku butelki, choć położne sugerowały, żeby to zrobić, bo Mała miała żółtaczkę i ciągle spała. Teraz chce mi się śmiać z tego jak wyglądała moja determinacja, gdy po porodzie molestowałam położne, żeby mi pomagały, jak nie radziłam sobie z dobudzaniem dziecka na karmienie. Continue reading „5 rzeczy, za które kocham Karmienie Piersią!”

Popularny SZUMIĄCY MIŚ zaburzył sen mojego dziecka

Sen to było moje największe zaskoczenie jeśli chodzi o dziecko. Tyle razy słyszałam jak ludzie mówili: „Spać jak niemowlę”. Od momentu porodu, kiedy zrozumiałam co to znaczy (może nie zawsze, ale w naszym przypadku tak było), nikomu tego nie życzę, nawet wrogom (choć ich nie mam, ale gdybym miała, to też bym nie życzyła, aż tak źle:)). Generalnie sen nigdy nie był ważny w moim życiu, a na pewno nie był najważniejszy, bo zawsze było tyle do zrobienia i wydawało mi się, że SZKODA CZASU. Tak, wiem, dziś sama się za to wstydzę, ale na pocieszenie powiem coś, co chyba wiecie, tzn. że i tak nie da się wyspać na zapas. Dziś sen przyjęłabym w każdej ilości, a po „przespanej” (czyli 2-3 pobudki) nocy, czuję się jak młody bóg! Mogę góry przenosić! Continue reading „Popularny SZUMIĄCY MIŚ zaburzył sen mojego dziecka”

Trenerzy snu, czyli „Pomocy, moje dziecko nie chce spać”

Trenerzy snu – choć sama nazwa brzmi nieco odpychająco, to osoby które zajmują się zawodowo pomocą w problemach ze snem dziecka. Najczęściej chodzi oczywiście o sen niemowlęcia, bo w większości przypadków po okresie niemowlęcym problemy te się normują. Continue reading „Trenerzy snu, czyli „Pomocy, moje dziecko nie chce spać””