Witaj Świecie!

Od tygodnia już nie pojawił się nowy wpis na blogu, a przyczyną tej mojej chwilowej nieobecności (jak pewnie się domyślacie) jest przyjście na świat mojego małego wielkiego SZCZĘŚCIA! Szczęście ma na imię Martusia i jest z nami od 12 sierpnia.

To znacznie zmienia całe moje życie i zmieni się też trochę charakter bloga – od teraz zajmę się już tematyką macierzyństwa, a nie tylko ciąży. Do tych tematów też jednak będę wracać – zweryfikuję zawartość torby do szpitala, opowiem co faktycznie się przydało i na pewno wrzucę obiecany wpis o tych ostatnich chwilach przed porodem, czyli moich przygotowaniach do narodzin Maleństwa 🙂

Do zobaczenia! 🙂

 

 

 

  • Mariola

    Gratulacje i wszystkiego dobrego dla was 😊 a dla Ciebie dużo snu bo na pewno się przyda. Mówię z własnego doświadczenia. Pozdrowienia

  • Gratulacje!

  • Dziękujemy 🙂

  • Kasia

    Ogromne gratulacje!Z niecierpliwością będę czekać na wpisy i obiecaną „recenzję” szpitala!Przytulaski dla małej Królewny!

  • Dziękujemy bardzo! A o szpitalu już niedługo będę pisać, także doczekasz się :)🙂 Pozdrawiam! 🙂

  • Dziękujemy bardzo 🙂