TOP 10 najdziwniejszych porodów

Czy wyobrażacie sobie, że można urodzić dziecko na drzewie? Ja też nie, ale to zdarzyło się naprawdę! Zobaczcie 10 najdziwniejszych miejsc porodów na świecie.

Niebezpieczna granica chwalenia dziecka

Jakiś czas temu, spędzając czas na placu zabaw z moimi pociechami, wdałam się w dyskusję z jedną Panią, będącą matką jednego dziecka. Chłopiec ma niespełna dwa latka i jest geniuszem. I wszyscy na placu zabaw muszą o tym wiedzieć, że liczyć umie do 10 i kolory rozpoznaje, tylko jakoś tak przy ludziach to nie pokaże, bo się wstydzi. Ale w domu, to czego to on nie robi. Podobno jest najmądrzejszy, wszystko robi szybciej od innych dzieci i nawet w jedzeniu wyprzedza rówieśników, bo  zje wszystko, co mu podadzą…

Słuchając tego, zdałam sobie sprawę jak różni są rodzice i jak różnie ci rodzice kształtują swoje dzieci. Niektórzy uważają, że robią to dla ich dobra, bo kto dzisiaj nie ma problemów z poczuciem własnej wartości,  więc może lepiej zapewnić dziecku jego nadmiar, niż zafundować mu kłopoty psychiczne w przyszłości. Trudno się z tym nie zgodzić, bo niezależnie od tego, czym się zajmujemy i co robimy w życiu, najważniejsze jest to, żeby czuć się dobrze ze sobą, a za to odpowiedzialność ponosi właśnie nasza samoocena. Ale to tylko jeden aspekt. Bo jest jeszcze drugi, a mianowicie skromność, bo przecież nikt nie lubi bufonów i snobów, którzy uważają, że są najmądrzejsi i innych mają za gorszych. Czy ta cecha się w życiu przydaje? No chyba tak, bo w końcu w dużym stopniu jej brak, może nam uprzykrzyć życie i relacje międzyludzkie. A zatem kluczowe jest pytanie o granicę.

Właściwie dużo mówi się dzisiaj o tym, że dzieci trzeba chwalić, mówić, że są piękne, mądre i wspaniałe. Wiadomo, dla każdego rodzica, jego dziecko jest najważniejsze i najpiękniejsze na świecie i to dobrze 🙂 Jednak być może nie każda droga, nie każda forma i nie każdy sposób są tutaj dobre. Na przykład wmawianie dziecku, że jest lepsze od innych, wykracza już poza budowanie samooceny i wspiera poczucie wyższości. I tak naprawdę niczemu niewinne dziecko, może zacząć myśleć właśnie w taki sposób: “Kurcze, faktycznie jestem lepszy. Inne dzieci są ode mnie gorsze/ głupsze/ słabsze”. To prosta droga do tego, żeby rówieśnicy odwrócili się od takiego dziecka. (Abstrahuję tutaj od tego, czy są do tego racjonalne podstawy, bo z pewnością zdarzają się dzieci wybitnie zdolne.)

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Gdzie jest granica pomiędzy budowaniem poczucia wartości, a budowanie poczucie wyższości?

Najlepsze sposoby na niejadka, czyli jak sobie poradzić z niechęcią do jedzenia u dziecka?

Jeśli Twoje dziecko nie chce jeść, to prawdopodobnie usłyszałaś już setki porad żywieniowych od znajomych, lekarza, babci i sąsiadki. To jeden z tych tematów, na które każdy chętnie się wypowie i w których teorii jest tyle, ilu doradców. I właściwie można to dosyć łatwo wytłumaczyć, bo każde dziecko jest inne i pewnie metod żywienia, które odnoszą dobre skutki też jest całe mnóstwo. Mimo wszystko, pokuszę się o zebranie i podsumowanie tych, które moim zdaniem są naprawdę skuteczne, a być może posłużą i Waszym Maluchom, albo chociaż dadzą jakiś punkt zaczepienia. Continue reading “Najlepsze sposoby na niejadka, czyli jak sobie poradzić z niechęcią do jedzenia u dziecka?”

Największe zaskoczenia porodowe – poród bez tajemnic!

Poród pod wieloma względami bardzo mnie zaskoczył. Wiadomo, każdy ma jakieś wyobrażenia, które są wypadkową tego wszystkiego co słyszymy od innych, tych bardziej doświadczonych i oczywiście tego, co same się dowiemy. Ja też wcześniej poukładałam sobie w głowie, jak to wszystko może wyglądać i co mnie czeka, ale oczywiście życie – jak to życie- dostarczyło wielu zaskoczeń. O tym, co mnie zdziwiło w samym porodzie i czasie przed nim – opowiedziałam w poprzednim wpisie (tutaj). A dzisiaj już będzie nie tyle o sobie, co właśnie o tym małym Bobasie, który w jednej chwili gdy przychodzi na świat, sprawia, że odtąd życie na pewno nie będzie już takie same! Continue reading “Największe zaskoczenia porodowe – poród bez tajemnic!”

Najlepsze rozwijające zabawy z niemowlakiem- Metoda MONTESSORI

Pierwszy rok życia dziecka, to taki etap, w którym cały czas coś się dzieje. Poza tym, że dziecko rośnie wzdłuż i wszerz, to jeszcze błyskawicznie się rozwija. I chyba to jedyny taki okres w życiu, kiedy zmiany następują tak szybko! Jak przyszła na świat Marta, to wydawało mi się, że ona nigdy nie będzie duża 🙂 No, dobra, wiedziałam, że kiedyś przyjdzie ten czas, ale pamiętam, jak jeszcze pół roku temu patrząc na 10 miesięczne dzieci, sądziłam, że są już naprawdę duże, a moje nadal wydaje mi się jakieś takie… malutkie! I muszę się do tego przyzwyczaić, bo tak już chyba będzie do końca życia! Continue reading “Najlepsze rozwijające zabawy z niemowlakiem- Metoda MONTESSORI”

3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM

 

Jak się przyglądam tym kilku miesiącom mojego macierzyństwa, to zaskakują mnie dwie rzeczy: powtarzalność i zmienność. Z jednej strony powtarzam codziennie mnóstwo tych samych czynności. Mój plan dnia musi być dosyć schematyczny, bo życie z dzieckiem,  a szczególnie niemowlakiem, właśnie tego wymaga. Continue reading “3 zasady, które kierują MACIERZYŃSTWEM”

Ile się należy za Chrzciny?

Chrzciny to pierwszy Sakrament i często pierwsza tak duża impreza, którą organizujemy dla Niemowlaka (no , może bardziej dla jego rodziny, bo sam zainteresowany nie bardzo jeszcze wie, o co chodzi!). Jasne, nie w każdym przypadku, bo są i tacy co chrzest przyjmują w dorosłym życiu, albo i tacy, dla których obchody Chrztu zaczynają się i kończą w Kościele. Ale nie oszukujmy się, większość z nas podchodzi jednak do tematu w sposób tradycyjny i po Mszy, szykuje mniejsze lub większe przyjęcie dla rodziny i Chrzestnych. I jak na przyjęcie przystało, wiąże się ono również ze sporym wydatkiem, ale oczywiście nie jedynym, jaki czeka nas w tym dniu. Continue reading “Ile się należy za Chrzciny?”

Cała prawda o idealnych Dzieciach i idealnych Matkach

Często słyszę historie o niemowlakach, które przesypiają całe noce, jedzą samodzielnie, albo potrafią godzinami bawić się same. To są dzieci, które można wszędzie ze sobą zabierać, przy których można zapraszać znajomych, a one grzecznie śpią w pokoju obok, które potulnie znoszą wszystkie wizyty u nachalnych cioć, zakupy w galeriach handlowych i przesypiają całą Mszę w kościele.Chyba każdy rodzic słyszał choć raz takie opowieści – o dzieciach IDEALNYCH. Continue reading “Cała prawda o idealnych Dzieciach i idealnych Matkach”

Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?

Szczepienia to temat, który zawsze wywołuje sporo emocji – niezależnie od sytuacji i właściwie w każdym gronie, w którym zostanie podjęty, znajdą się tacy, którzy są gotowy wyrazić swoje zdanie z niewzruszoną pewnością wyrokując na temat tego, czy należy szczepić dzieci. Swoją drogą jest to chyba największe wyzwanie i najtrudniejsza decyzja, jaką muszą podjąć młodzi rodzice, po narodzinach dziecka. Choć podjąć muszą właściwie już wcześniej, bo pierwsze szczepienia w Polsce mają miejsce w drugiej dobie po porodzie. Continue reading “Czym się sugerować, przy podjęciu decyzji o szczepieniu dzieci?”

Popularny SZUMIĄCY MIŚ zaburzył sen mojego dziecka

Sen to było moje największe zaskoczenie jeśli chodzi o dziecko. Tyle razy słyszałam jak ludzie mówili: “Spać jak niemowlę”. Od momentu porodu, kiedy zrozumiałam co to znaczy (może nie zawsze, ale w naszym przypadku tak było), nikomu tego nie życzę, nawet wrogom (choć ich nie mam, ale gdybym miała, to też bym nie życzyła, aż tak źle:)). Generalnie sen nigdy nie był ważny w moim życiu, a na pewno nie był najważniejszy, bo zawsze było tyle do zrobienia i wydawało mi się, że SZKODA CZASU. Tak, wiem, dziś sama się za to wstydzę, ale na pocieszenie powiem coś, co chyba wiecie, tzn. że i tak nie da się wyspać na zapas. Dziś sen przyjęłabym w każdej ilości, a po “przespanej” (czyli 2-3 pobudki) nocy, czuję się jak młody bóg! Mogę góry przenosić! Continue reading “Popularny SZUMIĄCY MIŚ zaburzył sen mojego dziecka”